Fotografie, które zatrzymały czas
Wystawa może być szczególną podróżą w przeszłość. Prezentowane fotografie powstały w Polsce na przełomie 1992 i 1993 roku, a więc w czasie intensywnych przemian społecznych. Artur Pawłowski skierował wówczas aparat na przedstawicieli społeczności romskiej, tworząc dokument, który po latach nabiera dodatkowego znaczenia.
Nie znajdziemy tu wyłącznie oficjalnych portretów. Fotograf interesował się przede wszystkim człowiekiem - jego emocjami, relacjami, zwyczajami i codziennością. Czarno-białe kadry budują atmosferę bliską klasycznemu reportażowi, w którym najważniejsze nie jest samo miejsce, ale osoba znajdująca się przed obiektywem.
Fotografie przedstawiają przede wszystkim Romów karpackich, ale również przedstawicieli społeczności z centralnej Polski, m.in. osoby przybywające na groby bliskich na warszawskim cmentarzu Bródnowskim.
Fotograf, który był blisko ludzi
Artur Pawłowski jest członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Przez lata współpracował z wieloma polskimi mediami, w tym z „Przekrojem”, „Polityką”, „Wprost” oraz „National Geographic Polska”. Jest również laureatem Konkursu Polskiej Fotografii Prasowej. W latach 2006-2010 zasiadał w jury konkursu Grand Press Photo.
Jego doświadczenie fotoreporterskie widać także w tej wystawie. Zamiast odległego spojrzenia pojawia się próba wejścia w świat fotografowanych osób i pokazania go z ich perspektywy.
Sam autor podkreśla, że jego fotografie mają mówić o godności, kulturze i tożsamości, a aparat ma przede wszystkim obserwować i szanować człowieka, którego znajduje przed obiektywem.
Rzeszów zobaczy wystawę od 9 października
Ekspozycja będzie dostępna w Biurze Wystaw Artystycznych w Rzeszowie przy ul. Jana III Sobieskiego 18. Wystawa potrwa od 9 do 30 października 2026 roku, a wstęp będzie bezpłatny.
To jednak niejedyna okazja, by spotkać się z autorem. 23 października o godz. 18:30 zaplanowano spotkanie z Arturem Pawłowskim połączone z oprowadzaniem po wystawie.
Wystawę organizuje Galeria Fotografii Miasta Rzeszowa, a partnerem organizacyjnym jest BWA w Rzeszowie. Wydarzenie odbywa się w ramach #GFMR2026.
To jedna z tych wystaw, na których warto nie tylko oglądać fotografie, ale przede wszystkim zatrzymać się przy nich na dłużej. Bo choć przedstawione na nich osoby zostały sfotografowane ponad 30 lat temu, emocje zapisane w tych kadrach nie mają daty ważności.
Komentarze (0)