Czerwona flaga nad rzeszowską Żwirownią. Sanepid wykrył groźne sinice i zamknął kąpielisko do odwołania
Opublikowano:
Autor: Anna Wolańska
Autor: canva.com | Opis: sinice na kąpielisku w Rzeszowie
reklama
Rytm MiastaLetni wypoczynek nad wodą w samym sercu Rzeszowa musi poczekać. Popularne kąpielisko miejskie Żwirownia przy ulicy Kwiatkowskiego zostało nagle zamknięte z powodu toksycznych sinic, które wykryły rutynowe badania rzeszowskiego sanepidu.
reklama
Pracownicy kąpieliska oraz inspektorzy sanitarni nie mieli wyboru. Woda w zbiorniku zmieniła swoją barwę, a laboratoryjne analizy potwierdziły najczarniejszy scenariusz dla rzeszowskich amatorów kąpieli. Rzeszowski Ośrodek Sportu i Rekreacji natychmiast podjął decyzję o wprowadzeniu całkowitego zakazu wchodzenia do wody. Winne są ekstremalne temperatury i brak wiatru w ostatnich dniach, co stworzyło idealne warunki do błyskawicznego namnażania się tych niebezpiecznych mikroorganizmów.
reklama
reklama
Kontakt z zanieczyszczoną wodą niesie za sobą poważne konsekwencje medyczne. Lekarze ostrzegają, że kąpiel w miejscu zakwitu może wywołać silne reakcje alergiczne, bolesne wysypki skórne oraz podrażnienia oczu. W przypadku przypadkowego połknięcia wody z sinicami, pacjenci zmagają się z nudnościami, bólami brzucha, gorączką, a nawet groźnymi zaburzeniami neurologicznymi. Służby apelują, aby bezwzględnie pilnować dzieci oraz zwierząt domowych, które są najbardziej podatne na działanie toksyn.
reklama
Choć samo pływanie w pław jest surowo zabronione, to rzeszowski obiekt nie opustoszał całkowicie. Zakaz dotyczy wyłącznie bezpośredniego kontaktu z wodą, dlatego na miejscu wciąż normalnie funkcjonuje wypożyczalnia sprzętu pływającego. Mieszkańcy mogą korzystać z desek SUP, kajaków oraz rowerów wodnych, o ile zachowają ostrożność i nie będą narażać się na ochlapanie wodą z zalewu.
reklama
Władze miasta oraz ROSiR sprawdzają stan wody każdego dnia, licząc na to, że ostatnie załamanie pogody i ulewne deszcze pomogą w naturalny sposób rozbić kożuch sinicowy i zneutralizować problem. Otwarcie obiektu może nastąpić bardzo szybko, jednak ostateczny komunikat zostanie wydany dopiero po uzyskaniu w stu procentach czystych wyników kolejnych próbek z sanepidu. Do tego momentu nad bezpieczeństwem mieszkańców czuwają ratownicy wywieszający czerwoną flagę.
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
reklama
reklama
Komentarze (0)