Milionowy pasażer przyleciał do Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka im. Rodziny Ulmów w czwartek, 22 października, na pokładzie samolotu Ryanair z Londynu-Stansted.
Jubileuszową podróżną okazała się pani Kinga, która na Podkarpacie wróciła razem ze swoim synem Brunem. Po wylądowaniu oboje zostali wyjątkowo powitani przez przedstawicieli lotniska i otrzymali pamiątkowe upominki.
Milion podróży, milion historii
Przekroczenie granicy miliona obsłużonych pasażerów jest dla Jasionki ważnym momentem. Jak podkreślają przedstawiciele portu, za statystyką kryją się przede wszystkim konkretni ludzie i powody ich podróży - powroty do rodzinnych stron, spotkania z bliskimi, wyjazdy wakacyjne czy podróże związane z pracą i biznesem.
Milion pasażerów to przede wszystkim milion indywidualnych historii, powodów podróży i emocji - mówił Adam Hamryszczak, prezes zarządu Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka. Podkreślił również, że wynik jest powodem do dumy, ale jednocześnie zobowiązaniem do dalszego rozwoju lotniska i oferty połączeń.
Ważny moment dla Jasionki
Milionowy pasażer pojawił się w Jasionce podczas Tygodnia Wdzięczności dla Pasażerów, którego kulminacja przypadła właśnie na 22 października. Przez kilka dni lotnisko przygotowywało dla podróżnych dodatkowe atrakcje, a jubileuszowe przekroczenie miliona stało się symbolicznym punktem całej akcji.
Władze regionu zwracają uwagę, że rosnąca liczba pasażerów oznacza również coraz większą dostępność komunikacyjną Podkarpacia. Lotnisko odgrywa istotną rolę zarówno dla mieszkańców województwa, jak i osób przyjeżdżających tutaj w celach turystycznych, zawodowych czy rodzinnych.
Jasionka przekroczyła milion
Tegoroczny milion został osiągnięty 22 października. To kolejny ważny wynik w historii Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka i sygnał, że podróże lotnicze z Podkarpacia cieszą się dużym zainteresowaniem.
A dla pani Kingi i jej syna Bruna zwykły powrót z Londynu zamienił się w podróż, którą z pewnością zapamiętają na długo. To właśnie oni znaleźli się w centrum uwagi jako milionowy pasażer Jasionki w 2026 roku.
Komentarze (0)