reklama

„Pułapka” przy przejściu dla pieszych w Rzeszowie. Mieszkańcy alarmują: dzieci mogą nie być widoczne dla kierowców

Opublikowano:
Autor:

„Pułapka” przy przejściu dla pieszych w Rzeszowie. Mieszkańcy alarmują: dzieci mogą nie być widoczne dla kierowców - Zdjęcie główne
Autor: Wojciech Pacześniak | Opis: Niebezpieczne przejście dla pieszych

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Rytm MiastaJedno przejście dla pieszych, ciężarówki zasłaniające widoczność i codzienna droga dzieci do szkoły - mieszkańcy osiedla gen. Andersa w Rzeszowie zwracają uwagę na problem, który ich zdaniem od lat pozostaje nierozwiązany. Chodzi o skrzyżowanie ulic Kopaczewskiego i Broniewskiego, gdzie - jak wskazują - zaparkowane pojazdy mogą ograniczać widoczność pieszych i kierowców.
reklama

Sprawę poruszył mieszkaniec Osiedla Generała Andersa. Jak podkreśla, problem dotyczy przejścia dla pieszych przy skrzyżowaniu ulic Kopaczewskiego i Broniewskiego, w rejonie bloku nr 26 oraz sklepu Społem.

Według mieszkańców szczególne zagrożenie pojawia się w związku z ruchem ciężkiego sprzętu budowlanego, który w tym miejscu jest częstszy ze względu na prowadzoną w pobliżu inwestycję.

„Dziecko wychodzi zza ciężarówki i nie widzi nadjeżdżającego pojazdu”

Mieszkańcy zwracają uwagę, że zaparkowane w pobliżu przejścia samochody, w tym większe pojazdy, mogą tworzyć trudną do pokonania barierę widoczności.

„Wyobraźcie sobie, że macie 9 lat. Metr trzydzieści w czapce, na plecach tornister, a przed sobą drogę do szkoły” - opisuje Wojtek Pacześniak.

Jak wskazuje, dziecko zbliżające się do przejścia może mieć ograniczoną możliwość sprawdzenia, czy nadjeżdża samochód. Szczególne obawy budzą pojazdy ciężarowe, które regularnie pojawiają się w tej części osiedla.

Mieszkaniec: od trzech lat trwa korespondencja z MZD

Problem był zgłaszany już wcześniej, od około trzech lat pan Wojciech prowadzi rozmowy z Miejskim Zarządem Dróg w Rzeszowie dotyczące poprawy bezpieczeństwa w tym miejscu.

Jak relacjonuje, w odpowiedzi miał otrzymać informację o planowanym wykonaniu projektu dotyczącego likwidacji problematycznych miejsc postojowych, jednak realizacja ma być uzależniona od „możliwości technicznych”.

Mieszkaniec uważa, że samo rozwiązanie wymaga konkretnych działań, a nie tylko kolejnych analiz.

fot. Wojciech Pacześniak/ odpowiedź z MZD

Straż Miejska pojawiła się na miejscu

Na miejsce została wezwana również Straż Miejska. Funkcjonariusze mieli zwrócić uwagę na problem widoczności, jednak - jak relacjonuje mieszkaniec - nie mogli podjąć interwencji, ponieważ pojazd znajdował się na wskazanym miejscu postojowym.

To właśnie kwestia oznakowania i organizacji parkowania jest jednym z elementów sporu.

Mieszkańcy apelują do kierowców

Do czasu wprowadzenia ewentualnych zmian mieszkańcy apelują do kierowców, aby nie parkowali w sposób ograniczający widoczność przy przejściu.

Ich zdaniem kilka metrów przestrzeni może zdecydować o bezpieczeństwie pieszych, szczególnie dzieci idących do szkoły.

Co dalej z przejściem?

Sprawa pozostaje otwarta. Mieszkańcy liczą, że zostaną wprowadzone rozwiązania, które poprawią bezpieczeństwo w tym miejscu.

Problem z widocznością przy przejściach dla pieszych od lat jest jednym z najczęściej poruszanych tematów dotyczących bezpieczeństwa ruchu drogowego. W tym przypadku mieszkańcy podkreślają, że chodzi o codzienną drogę dzieci i konieczność zapewnienia im jak najlepszych warunków.

 
 
 
reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo