Weekendowe kontrole i surowe konsekwencje
Funkcjonariusze ruchu drogowego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie prowadzili działania wymierzone w kierowców, którzy ignorowali ograniczenia prędkości. Jak podała policja, w efekcie kontroli 19 osób straciło uprawnienia do kierowania.
Na liście byli kierowcy z Rzeszowa i regionu
Wśród opisanych przez policję przypadków znalazł się m.in. 19-letni mieszkaniec Rzeszowa, który w obszarze zabudowanym jechał BMW 110 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Stracił prawo jazdy, dostał 1500 zł mandatu i 13 punktów karnych.
Tego samego dnia w miejscowości Górno zatrzymano 35-letniego motocyklistę z powiatu łańcuckiego, który na drodze z limitem 90 km/h pędził 177 km/h. W tym przypadku skończyło się na utracie prawa jazdy, 2500 zł mandatu i 15 punktach karnych.
Kolejny z kierowców - 57-letni mieszkaniec powiatu ropczycko-sędziszowskiego - został zatrzymany w Woliczce. Na drodze krajowej nr 94, przy ograniczeniu do 70 km/h, jechał 149 km/h. Policjanci ukarali go mandatem 2500 zł, 15 punktami karnymi i zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.
Policja przypomina: prędkość to wciąż jeden z największych problemów
Podkarpacka policja apeluje do kierowców o przestrzeganie limitów i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy. Jak podkreślono w komunikacie, to właśnie odpowiedzialne decyzje za kierownicą mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa na drogach.
Komentarze (0)