Wraz z początkiem 2027 roku na administracyjnej mapie województwa pojawią się cztery nowe miasta. Wszystkie staną się jednocześnie siedzibami gmin miejsko-wiejskich. Po zmianach na Podkarpaciu będzie funkcjonowało 58 miast.
Jak wyglądają finanse przyszłych miast? Najnowsze dane Urzędu Statystycznego w Rzeszowie pozwalają zajrzeć do budżetów ich gmin za 2025 rok.
Czudec z największymi dochodami
Pod względem dochodów ogółem na pierwszym miejscu znalazł się Czudec. W 2025 roku gmina miała 94,5 mln zł dochodów, z czego 50,8 mln zł stanowiły dochody własne.
Jednocześnie wydatki sięgnęły 100,2 mln zł, a więc były wyższe od dochodów o 5,7 mln zł. Na inwestycje majątkowe przeznaczono 20,7 mln zł.
Na koniec 2025 roku gminę zamieszkiwało około 11,4 tys. osób. W ciągu roku liczba mieszkańców zmniejszyła się o 48 osób.
Gorzyce mają mocne dochody własne
Niewiele niższe dochody od Czudca odnotowały Gorzyce. W 2025 roku było to 92,1 mln zł, ale pod względem dochodów własnych gmina wyraźnie wysunęła się na prowadzenie. Wyniosły one 60,6 mln zł.
Wydatki zamknęły się kwotą 87,7 mln zł, czyli o 4,4 mln zł mniej niż dochody. Na inwestycje przeznaczono 14,9 mln zł.
Gorzyce były również największą z czterech przyszłych miejskich gmin pod względem liczby mieszkańców. Na koniec 2025 roku mieszkało tam 12,4 tys. osób. W ciągu roku ubyło jednak 88 mieszkańców.
Wielopole inwestuje najwięcej
Ciekawie wygląda sytuacja Wielopola Skrzyńskiego. Gmina nie ma największego budżetu, ale to właśnie ona w 2025 roku przeznaczyła na inwestycje najwięcej spośród wszystkich czterech przyszłych miast - 22,8 mln zł.
Dochody wyniosły 70,9 mln zł, w tym 26,7 mln zł dochodów własnych. Wydatki osiągnęły 73,5 mln zł.
W przeliczeniu na mieszkańca Wielopole Skrzyńskie miało jednak najwyższe dochody spośród całej czwórki - 9,2 tys. zł na osobę. Gminę zamieszkiwało 7,7 tys. osób.
Żołynia z najmniejszym budżetem
Najmniejsze dochody spośród czterech przyszłych miast miała Żołynia. W 2025 roku wyniosły one 56 mln zł, przy 27,8 mln zł dochodów własnych.
Wydatki sięgnęły 56,5 mln zł, a na inwestycje przeznaczono 12,3 mln zł. Pod względem liczby mieszkańców Żołynia również zajmuje ostatnie miejsce - pod koniec 2025 roku mieszkało tam 6,8 tys. osób.
To właśnie tutaj odnotowano też największy spadek liczby mieszkańców. W ciągu roku ubyło ich 106.
Jedna zmiana, cztery różne sytuacje
Liczby pokazują, że cztery miejscowości, które za kilka tygodni zostaną miastami, startują z zupełnie różnych pozycji.
Czudec ma najwyższe dochody ogółem, Gorzyce mogą pochwalić się najwyższymi dochodami własnymi i jako jedyne w 2025 roku miały dochody wyższe od wydatków. Wielopole Skrzyńskie postawiło najmocniej na inwestycje, a Żołynia dysponuje najmniejszym budżetem i najmniejszą liczbą mieszkańców.
Jest jednak coś, co łączy wszystkie cztery przyszłe miasta. W każdej z gmin w 2025 roku zmniejszyła się liczba mieszkańców. Najmniejszy spadek odnotowano w Wielopolu Skrzyńskim - 47 osób, następnie w Czudcu - 48, Gorzycach - 88, a największy w Żołyni - 106.
Samo uzyskanie praw miejskich nie zmieni więc automatycznie sytuacji finansowej czy demograficznej tych miejscowości. Od 2027 roku przed ich samorządami pozostanie przede wszystkim zadanie wykorzystania nowego statusu do dalszego rozwoju i zatrzymania mieszkańców.
Cztery nowe miasta, cztery różne budżety i jedno wspólne wyzwanie. 1 stycznia 2027 roku Podkarpacie sprawdzi, jak ta zmiana przełoży się na ich dalszy rozwój.
Komentarze (0)