Gwałtowne załamanie pogody na Solinie
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło 7 sierpnia po godz. 14 w rejonie Wyspy Energetyk na Jeziorze Solińskim. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lesku otrzymał zgłoszenie o wywróceniu się jednostki pływającej. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol wodny.
Jak ustalili funkcjonariusze, jachtem kabinowym podróżowały trzy osoby. W trakcie rejsu doszło do nagłego pogorszenia warunków pogodowych. Silny boczny podmuch wiatru przechylił jednostkę, która po chwili przewróciła się, a cała załoga znalazła się w wodzie.
Kamizelki ratunkowe uratowały życie
W tej niebezpiecznej sytuacji kluczowe okazało się odpowiednie przygotowanie załogi. Wszystkie trzy osoby miały założone kamizelki ratunkowe, dzięki czemu udało się uniknąć tragedii.
Policjanci sprawdzili również stan trzeźwości uczestników zdarzenia. Badanie wykazało, że zarówno sternik, jak i pozostali członkowie załogi byli trzeźwi.
Policja apeluje do wypoczywających nad wodą
Funkcjonariusze przypominają, że Jezioro Solińskie potrafi być bardzo wymagającym akwenem. Pogoda w górach może zmienić się bardzo szybko, a silne podmuchy wiatru stanowią zagrożenie nawet dla doświadczonych żeglarzy.
Przed każdym wypłynięciem warto sprawdzić prognozy pogody, obserwować zmieniające się warunki i bezwzględnie korzystać z kamizelek ratunkowych. Gdy wiatr zaczyna się nasilać lub nadciąga burza, najlepszą decyzją jest przerwanie rejsu i skierowanie się w bezpieczne miejsce.
Komentarze (0)