Ciało dryfowało na powierzchni wody
Do tragicznego zdarzenia doszło w niedzielę rano na zbiorniku wodnym ZEK w Radymnie. Po godz. 7 policjanci z jarosławskiej komendy otrzymali zgłoszenie od kajakarzy, którzy podczas pływania po zalewie zauważyli ciało mężczyzny dryfujące na powierzchni wody.
Na miejsce natychmiast skierowano służby. Przyjechali policjanci, strażacy oraz ratownicy medyczni. Niestety, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Zmarł 53-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego
Jak informuje podkarpacka policja, ofiarą jest 53-letni mieszkaniec powiatu jarosławskiego. Na razie nie wiadomo, w jakich dokładnie okolicznościach doszło do utonięcia.
Sprawę wyjaśniają funkcjonariusze z komisariatu w Radymnie. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora.
Policja apeluje o ostrożność nad wodą
Po tym tragicznym zdarzeniu policjanci ponownie przypominają o zasadach bezpieczeństwa nad wodą. Mundurowi apelują, aby korzystać wyłącznie ze strzeżonych kąpielisk i stosować się do poleceń ratowników.
Szczególnie niebezpieczne jest wchodzenie do wody po alkoholu, przecenianie własnych umiejętności oraz brak nadzoru nad dziećmi.
Chwila nieuwagi może skończyć się tragedią
W czasie wakacji i wysokich temperatur wiele osób szuka ochłody nad rzekami, jeziorami i zalewami. Policja przypomina jednak, że woda potrafi być nieprzewidywalna.
Nawet krótka chwila nieuwagi może doprowadzić do dramatycznych konsekwencji. Dlatego podczas wypoczynku nad wodą najważniejsze są rozsądek, ostrożność i unikanie ryzykownych zachowań.
Komentarze (0)