reklama

Mandaty zamiast pamiątki z wycieczki. Straż Graniczna przypomina o ważnym zakazie w Bieszczadach

Opublikowano:
Autor:

Mandaty zamiast pamiątki z wycieczki. Straż Graniczna przypomina o ważnym zakazie w Bieszczadach - Zdjęcie główne
Autor: Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej | Opis: Mandaty za wejście na pas drogi granicznej

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Rytm PodkarpaciaSezon turystyczny w Bieszczadach dopiero się rozkręca, ale Straż Graniczna już ostrzega turystów. Na terenie województwa podkarpackiego obowiązuje zakaz wstępu na pas drogi granicznej. Przekonało się o tym pięć osób, które chciały podejść bliżej granicy i zostały ukarane mandatami.
reklama

Zakaz, o którym warto pamiętać

Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej przypomina, że na terenie województwa podkarpackiego obowiązuje zakaz wejścia na pas drogi granicznej. Wyjątkiem są tylko te odcinki granicy, przez które przebiegają oznakowane szlaki turystyczne w Bieszczadach. To oznacza, że nie wszędzie można swobodnie podchodzić pod linię granicy – nawet jeśli miejsce wydaje się dostępne i niepozorne.

Pięć osób z mandatami

Jak poinformowała Straż Graniczna, funkcjonariusze z placówki w Czarnej Górnej zauważyli pięć osób, które zignorowały zakaz i weszły na pas drogi granicznej, chcąc zobaczyć granicę z bliska.

reklama

Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Turyści zostali ukarani mandatami.

Tablice są, ale nie wszyscy je respektują

Strażnicy podkreślają, że na drogach dojazdowych i bezpośrednio w rejonie granicy ustawione są wyraźne oznaczenia informujące o zakazie wejścia.

Chodzi m.in. o tablice z komunikatami:

  • „Pas drogi granicznej wejście zabronione”
  • „Granica państwa przekraczanie zabronione”

Mimo tego wciąż zdarzają się osoby, które próbują podejść bliżej niż pozwalają przepisy.

reklama

W sezonie takich sytuacji może być więcej

Wraz ze zbliżającym się sezonem turystycznym Straż Graniczna apeluje o rozsądek i przestrzeganie zasad. Bieszczady przyciągają tysiące turystów, ale nawet w czasie wypoczynku trzeba pamiętać, że rejon granicy państwowej to obszar objęty szczególnymi przepisami.

Lepiej sprawdzić trasę niż płacić mandat

Turyści planujący wyprawy w Bieszczady powinni korzystać wyłącznie z wyznaczonych i oznakowanych szlaków. Samodzielne schodzenie z tras czy podchodzenie pod granicę „dla zdjęcia” może skończyć się nie tylko mandatem, ale też niepotrzebnymi problemami.

reklama

Bo w górach warto szukać widoków, a nie kłopotów.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo