Pierwsze kwiaty już rozwinięte
Muzeum-Zamek w Łańcucie poinformowało, że drakunkulus zwyczajny oficjalnie otworzył pierwsze kwiaty. Na razie można zobaczyć dwa rozwinięte okazy, ale kolejne pąki są już gotowe do kwitnienia.
W tym roku roślin będzie więcej niż wcześniej. Muzeum posadziło dodatkowe egzemplarze, które dobrze przetrwały zimę i są w bardzo dobrej kondycji.
Roślina piękna, ale z charakterem
Smocza lilia pochodzi z południa Europy i przyciąga uwagę nie tylko wyglądem. Jej kwiaty mają intensywną, ciemną barwę i nietypowy kształt, który kojarzy się z egzotyczną roślinnością. Nazwa nawiązuje do smoka i węża.
Największą ciekawostką jest jednak zapach. Roślina wydziela woń przypominającą zgniłe mięso, ponieważ w ten sposób wabi muchy i chrząszcze. Owady trafiają do wnętrza kwiatu, spędzają tam noc, a rano wydostają się na zewnątrz oblepione pyłkiem. Natura bywa genialna, choć czasem ma dość osobliwe perfumy.
Gdzie jej szukać?
Okazy smoczej lilii rosną na rabacie bylinowej po południowej stronie zamku, na prawo od głównego wejścia do rezydencji. Muzeum zachęca, by dobrze się rozejrzeć, ponieważ rośliny znajdują się w różnych punktach rabaty i nie wszystkie kwitną w jednym miejscu.
Jeśli trudno będzie je wypatrzyć, można zaufać… węchowi. Najintensywniejszy zapach smocza lilia wydziela pierwszego dnia po rozwinięciu kwiatu.
Uwaga, roślina jest trująca
Warto pamiętać, że drakunkulus zwyczajny jest rośliną trującą. Dzięki temu skutecznie odstrasza gryzonie, ale zwiedzający powinni podziwiać ją wyłącznie z bezpiecznej odległości.
Muzeum-Zamek w Łańcucie zaprasza na spacery i oglądanie tej wyjątkowej rośliny, która na kilka dni staje się jedną z najbardziej nietypowych atrakcji zamkowego ogrodu.
Komentarze (0)