3 września funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Krościenku przeprowadzili kontrolę legalności pobytu obywatela Ukrainy. Jak przekazał Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej, 43-latek właśnie opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę za zniszczenie mienia.
Nie stosował się do obowiązków
Straż Graniczna poinformowała, że mężczyzna miał możliwość uniknięcia kary pozbawienia wolności, jednak nie stosował się do przepisów oraz nałożonych na niego obowiązków. Ostatecznie trafił do zakładu karnego, gdzie spędził 120 dni.
Po przeprowadzonej kontroli funkcjonariusze uznali, że dalszy pobyt cudzoziemca w Polsce stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Decyzja o powrocie i zakaz wjazdu
Wobec mężczyzny wydano decyzję zobowiązującą go do powrotu ze względów bezpieczeństwa. Dodatkowo przez najbliższe 5 lat nie będzie mógł podróżować do państw strefy Schengen.
Straż Graniczna przekazała, że cudzoziemiec został przymusowo doprowadzony do granicy i wyjechał na Ukrainę.
Komentarze (0)