Najgłośniejsze pożegnanie lata
To będzie bez wątpienia najgłośniejsze pożegnanie tegorocznych wakacji. Choć imprezy motoryzacyjne na Podkarpaciu mają długą tradycję, tegoroczny finał lata w Rzeszowie wchodzi na całkowicie nowy poziom. Połączenie luksusowych hypercarów, amerykańskiego tuningu i koncertów rapowej czołówki to formuła, która przyciągnie nie tylko zapalonych fanów motoryzacji.
Odłóż na bok spokojną jazdę. Czas na Drift Taxi
Dla wielu największą atrakcją nie będzie jednak samo oglądanie wystawionych aut z bezpiecznej odległości. Największe emocje zapowiadają się w specjalnej strefie Drift Taxi. To właśnie tam, kupując specjalny voucher, można zająć fotel pasażera w stworzonej do kontrolowanego poślizgu potężnej maszynie i na własnej skórze poczuć, jak jeżdżą profesjonalni kierowcy.
Obok strefy driftu wyrośnie też królestwo luksusu. Na żywo będzie można zobaczyć z bliska rzadkie, kolekcjonerskie modele z logo Ferrari, Lamborghini, McLarena czy Rolls-Royce'a, których łączna wartość przyprawia o zawrót głowy. Z kolei w strefie American Zone pojawią się klasyczne potwory z silnikami V8, klimatyczne food trucki z amerykańskimi burgerami oraz byk rodeo.
Wyjątkowe połączenie ryku silników i kultowych bitów
Gdy ostygną tarcze hamulcowe, emocje wcale nie opadną. Muzyczną oprawę wydarzenia przejmą żywe legendy polskiego hip-hopu. Na scenie pojawią się m.in. Tede, Molesta oraz Hemp Gru. Wszystko to rozegra się w weekend 29–30 sierpnia na terenie Miasteczka Politechniki Rzeszowskiej podczas tegorocznej edycji SpeedShow Rzeszów. Bilety oraz wejściówki do strefy pokazowej są już w sprzedaży. Bilety dostępne tutaj.
Komentarze (0)