Służby ruszyły po zgłoszeniu
Straż Miejska w Rzeszowie poinformowała, że 20 kwietnia otrzymała zgłoszenie dotyczące wycieku substancji ropopochodnej do cieku wodnego „Rudka”. Informacja została potwierdzona, a na miejsce skierowano odpowiednie służby.
Działania prowadziły Straż Pożarna, MPWiK oraz Wydział Klimatu i Środowiska. Ich celem było zminimalizowanie skutków zdarzenia i ograniczenie dalszego rozprzestrzeniania się zanieczyszczeń.
To może mieć skutki dalej niż tylko w jednym miejscu
Straż Miejska przypomina, że nawet niewielkie cieki wodne nie są bez znaczenia. To właśnie one zasilają większe rzeki, w tym Wisłok. Oznacza to, że każda szkodliwa substancja może przedostać się dalej i wpłynąć na jakość wody, środowisko naturalne oraz zdrowie ludzi i zwierząt.
W komunikacie podkreślono, że skutki takich działań mogą obejmować skażenie wody pitnej, zagrożenie dla ryb i dzikiej przyrody oraz degradację ekosystemów.
Straż Miejska apeluje do mieszkańców
Służby przypominają, że wylewanie chemikaliów, nieczystości i innych szkodliwych substancji do strumieni i rzek jest niezgodne z prawem. Zamiast tego takie odpady należy oddawać do punktów selektywnej zbiórki.
Komentarze (0)