Ciało staje się instrumentem
W Rzeszowie rozpoczyna się dziś piąta edycja Festiwalu Nowe Strategie Choreograficzne. Tegoroczne wydarzenie odbywa się pod hasłem „CIAŁO INSTRUMENT: harmonia, dysharmonia”. Jak tłumaczy Marta Bury, organizatorka festiwalu, każda edycja otrzymuje własne hasło, które ma zwrócić uwagę widzów na kolejny wymiar ciała i ruchu.
W poprzednich latach organizatorzy przyglądali się m.in. fenomenowi ciała oraz jego relacji z przeszłością i przyszłością. Tym razem ciało staje się instrumentem – narzędziem, którym człowiek posługuje się przez całe życie.
– Poprzez ciało doświadczamy świata, poprzez ciało doświadczamy siebie i tworzymy – mówi Marta Bury.
Jak dodaje, chodzi o coś więcej niż samo oglądanie tańca. Festiwal ma być przestrzenią do spojrzenia na ciało także z perspektywy filozoficznej, terapeutycznej i kulturoznawczej.
– Chcemy tutaj takie rozumienie pogłębić o rozumienie filozoficzne, terapeutyczne, kulturoznawcze – podkreśla organizatorka.
Ciało jest bowiem czymś, co każdy człowiek ma przy sobie przez całe życie. To właśnie za jego pomocą poznajemy otoczenie, reagujemy na emocje i komunikujemy się z innymi. W tym sensie może stać się własnym instrumentem, na którym każdy tworzy swoją indywidualną „melodię”.
Pięciu mężczyzn i emocje
Pierwszy spektakl festiwalu już dziś o godz. 18:00 w Teatrze Maska. „BEZDROŻE. wilderness” Marty Wołowiec to opowieść, w której szczególne miejsce zajmują męskie emocje.
Na scenie pojawia się pięciu tancerzy. Choreografka zaprasza ich do rozmowy o tym, co zwykle trudniej pokazać publicznie – o wrażliwości, delikatności i emocjach.
Ich ciała stają się narzędziem opowiadania. Bez konieczności wypowiadania wszystkiego słowami widz może obserwować reakcje, gesty i ruch, które odsłaniają wewnętrzny świat bohaterów.
Spektakl stawia pytania o współczesną męskość. Czy mężczyzna może pozwolić sobie na pokazanie słabości? Czy może publicznie opowiedzieć o swojej delikatności? I jak zmieniają się wzorce męskości?
To właśnie jeden z przykładów tego, w jaki sposób organizatorzy chcą wykorzystać tegoroczne hasło festiwalu.
Każde ciało mówi coś innego
Tegoroczna edycja różni się od poprzednich przede wszystkim artystami, tematami i sposobami pracy z ruchem. Jak mówi Marta Bury, właśnie w tym tkwi siła wydarzenia.
– Każde ciało mówi coś innego i każde ciało niesie nowe treści – zaznacza.
Dlatego podczas kolejnych edycji pojawiają się nowe osoby i nowe spojrzenia na taniec. Organizatorzy chcą, aby publiczność mogła obserwować różne sposoby opowiadania o człowieku poprzez ruch.
Jednocześnie festiwal pozostaje konsekwentnie skupiony na tańcu, ruchu i ludzkim ciele.
– Każda jest inna, natomiast zawsze jest konsekwentnie kochająca taniec, ruch i ciało ludzkie jako dom duchowości – mówi organizatorka.
Sobota z tańcem i wykładem
Festiwal nie kończy się na piątkowym spektaklu. W sobotę, 29 sierpnia, wydarzenia przenoszą się na Wydział Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego.
O godz. 16:30 w sali wykładowej odbędzie się wykład „Język tańca”, który poprowadzi dr hab. Mariusz Bartosiak. Udział w nim jest bezpłatny.
Wieczorem, o godz. 18:00, w sali koncertowej Wydziału Muzyki publiczność zobaczy spektakl „Transition” Iwony Olszowskiej i Pawła Koniora. Przedstawienie bazuje na improwizacji strukturalnej oraz metodzie Body-Mind Centering, która pozwala przyglądać się wewnętrznym odczuciom płynącym z ciała i temu, jak przekładają się one na ruch. Spektaklowi towarzyszy muzyka samplowana na żywo przez Marcina Janusa.
Po raz pierwszy także warsztaty
Tegoroczna edycja przynosi jeszcze jedną nowość. Po raz pierwszy w programie pojawiają się warsztaty.
W niedzielę, 30 sierpnia, w godz. 10:00–13:00 uczestnicy będą mogli wziąć udział w zajęciach z kontakt improwizacji. Warsztaty poprowadzą Iwona Olszowska i Paweł Konior.
Jak wyjaśnia Marta Bury, to artyści bardzo doświadczeni, od lat związani z tańcem i pracujący również jako wykładowcy. Ich zajęcia pozwolą uczestnikom przełożyć na praktykę to, co podczas spektaklu obserwuje się z widowni.
Nie chodzi przy tym o naukę konkretnej choreografii. Ważniejsze jest poznanie własnego ciała i jego reakcji. Uczestnicy pracują z balansem, ruchem, podłogą, przyciąganiem i odpychaniem oraz ruchem w duecie.
To propozycja także dla osób, które wcześniej nie miały doświadczenia z tańcem współczesnym.
Taniec współczesny wciąż jest czymś nowym
Choć na świecie teatr tańca jest już pełnoprawną dziedziną sztuki, w Rzeszowie i na Podkarpaciu wciąż pozostaje stosunkowo mało znaną formą artystycznej ekspresji.
– Jest to wciąż pionierska, eksperymentalna czy elitarna sztuka – ocenia Marta Bury.
Jej zdaniem sytuacja stopniowo się jednak zmienia. Taniec współczesny jest jedną z najszybciej rozwijających się obecnie dziedzin sztuki. W Polsce pojawia się coraz więcej dobrze wykształconych tancerzy i choreografów. Absolwenci kierunków tanecznych nie ograniczają się przy tym tylko do występowania na scenie – tworzą choreografie, pracują w teatrze i realizują własne projekty.
Duża część środowiska działa jako freelancerzy, co pozwala artystom rozwijać kolejne projekty i eksperymentować z nowymi formami ruchu.
Można jeszcze dołączyć
Festiwal Nowe Strategie Choreograficzne trwa od 28 do 30 sierpnia. Pierwsze wydarzenie odbywa się dziś o godz. 18:00 w Teatrze Maska. Kolejne punkty programu zaplanowano na sobotę i niedzielę na Wydziale Muzyki Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Na wybrane wydarzenia są jeszcze dostępne bilety, dlatego osoby zainteresowane tańcem współczesnym mogą nadal dołączyć do festiwalu.
Zdaniem Marty Bury warto zrobić to nie tylko ze względu na samą sztukę, ale również możliwość zobaczenia człowieka z zupełnie innej perspektywy.
– W zaciszu widowni możemy się przyglądać ciałom, które mają odwagę pokazać, co czują i swój wewnętrzny świat – mówi.
I właśnie na tym polega tegoroczna idea festiwalu. Ciało nie jest tu tylko narzędziem ruchu. Staje się językiem, który pozwala opowiedzieć o emocjach, relacjach, doświadczeniach i tym, czego czasem nie potrafimy powiedzieć słowami.
Komentarze (0)