Nowoczesna metoda leczenia serca
Zabieg polega na wszczepieniu specjalnego urządzenia, które przez całą dobę monitoruje pracę serca. Jeśli pojawi się groźna arytmia, czyli niebezpieczne zaburzenie rytmu serca, kardiowerter najpierw próbuje ją przerwać poprzez szybką stymulację, a jeśli to nie wystarczy – wykonuje defibrylację, przywracając prawidłowy rytm.
W systemie EV-ICD elektroda umieszczana jest pod mostkiem, na powierzchni serca, co zmniejsza ryzyko niektórych powikłań i infekcji.
Pierwszy pacjent miał 34 lata
Pierwszy taki zabieg na Podkarpaciu wykonano u 34-letniego pacjenta z ciężką niewydolnością serca. Lekarze podkreślają, że właśnie młody wiek był jednym z powodów wyboru tego rozwiązania.
Nowoczesny kardiowerter pozwala ograniczyć ryzyko problemów związanych z klasycznym urządzeniem w perspektywie wielu lat i daje większe możliwości leczenia w przyszłości.
Ważny krok dla pacjentów z regionu
Jak podkreśla prof. Andrzej Przybylski, kierownik Kliniki Kardiologii, dzięki wprowadzeniu tej procedury pacjenci z Podkarpacia będą mieli dostęp do pełnego zakresu nowoczesnych zabiegów kardiologicznych na miejscu, bez konieczności wyjazdu do innych ośrodków.
To szczególnie ważne, ponieważ każdego dnia w Polsce z powodu nagłego zgonu sercowego umiera nawet 300–400 osób.
Kolejni pacjenci już czekają
Po zabiegu pacjent zwykle pozostaje w szpitalu kilka dni, a powrót do codziennego funkcjonowania zajmuje od kilku do kilkunastu dni. Najważniejsze jest jednak bezpieczeństwo – urządzenie stale czuwa nad pracą serca i może natychmiast zareagować w sytuacji zagrożenia życia.
Na zabieg czekają już kolejni pacjenci, a rzeszowski szpital dołącza do nielicznych ośrodków w Polsce oferujących tę nowoczesną metodę leczenia.
Komentarze (0)