Ogień zauważono w komorze silnika
Zgłoszenie o pożarze samochodu wpłynęło do straży pożarnej około godziny 12. Na miejsce natychmiast zadysponowano dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej. Po dotarciu ratowników okazało się, że najgroźniejsza część akcji została już opanowana przez świadków zdarzenia.
– Po dojeździe na miejsce zdarzenia stwierdzono, że samochód osobowy stojący na jezdni ma otwarty przedział silnikowy. Pożar został ugaszony przez osoby postronne przy użyciu gaśnic jeszcze przed przybyciem strażaków – przekazał st. kpt. Jan Czerwonka z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.
Kierująca bezpiecznie opuściła pojazd
Jak poinformowali strażacy, kierująca samochodem zdążyła opuścić pojazd jeszcze przed przyjazdem służb. Kobieta nie odniosła żadnych obrażeń i nie wymagała pomocy medycznej.
Po ugaszeniu ognia strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz sprawdzili pojazd, aby wykluczyć ryzyko ponownego pojawienia się ognia. Dzięki szybkiej reakcji świadków oraz sprawnym działaniom straży pożarnej pożar nie rozprzestrzenił się na cały samochód ani nie stworzył zagrożenia dla innych uczestników ruchu.
Szybka reakcja świadków zapobiegła większym stratom
Strażacy podkreślają, że odpowiednia reakcja osób znajdujących się w pobliżu może mieć kluczowe znaczenie w pierwszych minutach pożaru. W tym przypadku świadkowie wykorzystali gaśnice samochodowe i skutecznie stłumili ogień przed przyjazdem służb ratunkowych.
Specjaliści przypominają jednak, że gaszenie pożaru można podjąć wyłącznie wtedy, gdy jest ono bezpieczne. W przypadku szybko rozprzestrzeniającego się ognia najważniejsze jest oddalenie się od pojazdu, wezwanie służb ratunkowych i ostrzeżenie innych uczestników ruchu.
Przyczyny pożaru będą wyjaśniane
W działaniach przy ulicy Piłsudskiego uczestniczyły dwa zastępy Państwowej Straży Pożarnej, łącznie dziewięciu strażaków. Na tę chwilę przyczyna pożaru nie została ustalona. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane.
Komentarze (0)