- Żużlowe święto w Rzeszowie już w niedzielę
- Znamy wszystkich uczestników. Kto wystąpi na torze?
- Wśród uczestników zabraknie kilku gwiazd Stali Rzeszów
- Tragiczna historia Eugeniusza Nazimka. Kim był patron turnieju?
- Dramat na torze. Tysiące osób żegnały zawodnika
- Memoriał z ponad czterdziestoletnią tradycją
- Ile kosztują bilety na Memoriał Nazimka?
Żużlowe święto w Rzeszowie już w niedzielę
W najbliższą niedzielę, 11 października, Rzeszów ponownie stanie się miejscem żużlowej rywalizacji. Na Stadionie Miejskim „Stal” przy ulicy Hetmańskiej rozegrany zostanie XXXIV Memoriał Eugeniusza Nazimka. Początek zawodów zaplanowano na godzinę 13:30.
Turniej jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń w historii rzeszowskiego żużla. Co roku przypomina postać Eugeniusza Nazimka, zawodnika i trenera Stali Rzeszów, który tragicznie zginął podczas zawodów na miejscowym torze.
Tegoroczna edycja będzie jednocześnie jedną z ostatnich okazji w 2026 roku, aby zobaczyć rywalizację żużlowców na rzeszowskim stadionie. Organizatorzy skompletowali już pełną, szesnastoosobową obsadę.
Na liście znaleźli się reprezentanci kilku polskich klubów, w tym zawodnicy związani z Rzeszowem, Lublinem, Lesznem, Wrocławiem i Częstochową. Nie zabraknie młodych talentów, dla których występ w takiej imprezie będzie okazją do sprawdzenia się na tle bardziej doświadczonych rywali.
Znamy wszystkich uczestników. Kto wystąpi na torze?
Organizatorzy stopniowo ujawniali nazwiska zawodników zaproszonych do udziału w memoriale. Ostateczna lista została skompletowana w piątek, 9 października, gdy ogłoszono dwóch ostatnich uczestników: Nikodema Mikołajczyka oraz Caspera Henrikssona.
Wśród żużlowców, których zobaczymy na torze, znaleźli się m.in. Adrian Przybyło i Patryk Surowiec, wychowankowie rzeszowskiego klubu. Dla miejscowych kibiców ich obecność może być szczególnie interesująca.
W zawodach wystartują również Mateusz Szczepaniak, Krzysztof Sadurski oraz Francis Gusts, którzy w sezonie 2026 byli związani z rzeszowską Stalą.
Na Hetmańskiej pojawią się także zawodnicy reprezentujący inne ośrodki żużlowe. Wśród nich znaleźli się Mads Hansen i Sebastian Szostak z Włókniarza Częstochowa, Marcel Kowolik ze Sparty Wrocław, Bartosz Bańbor i Karol Szmyd z Motoru Lublin oraz Kacper Mania z Unii Leszno.
Stawkę uzupełniają Adrian Cyfer, Oskar Chatłas, Kacper Pludra, a także wspomniani wcześniej Nikodem Mikołajczyk i Casper Henriksson.
Tak zróżnicowana obsada może sprawić, że niedzielne zawody będą interesującą okazją do porównania umiejętności zawodników z różnych klubów i poziomów rozgrywkowych.
Wśród uczestników zabraknie kilku gwiazd Stali Rzeszów
Choć lista startowa jest już kompletna, jej ogłoszenie nie obyło się bez pytań dotyczących nieobecnych zawodników.
Jak zwrócił uwagę „Przegląd Sportowy”, wśród uczestników zabraknie kilku rozpoznawalnych żużlowców miejscowej drużyny. Na liście nie znaleźli się m.in. Oskar Fajfer i Josh Pickering.
Dla części kibiców może być to rozczarowanie, ponieważ turnieje organizowane pod koniec sezonu często stanowią okazję do ponownego zobaczenia ulubionych zawodników oraz pożegnania ich przed zimową przerwą.
Nieobecność znanych nazwisk nie oznacza jednak braku sportowych emocji. W zawodach indywidualnych o końcowej klasyfikacji decyduje dyspozycja w konkretnym dniu, umiejętność dopasowania motocykla do warunków torowych oraz skuteczność podczas startów.
Dla młodszych żużlowców memoriał może być również szansą na pokazanie swoich możliwości przed kibicami, trenerami i działaczami.
Tragiczna historia Eugeniusza Nazimka. Kim był patron turnieju?
Memoriał organizowany jest ku pamięci Eugeniusza Nazimka, jednej z ważnych postaci w historii rzeszowskiego sportu.
Nazimek urodził się 26 lutego 1927 roku w Przybyszówce, która wówczas znajdowała się poza granicami Rzeszowa. Już jako młody człowiek interesował się motoryzacją i konstrukcją motocykli.
Po zakończeniu II wojny światowej zdobywał doświadczenie w warsztacie rzeszowskiego rzemieślnika Edwarda Gutowskiego. To właśnie zainteresowanie motocyklami doprowadziło go na żużlowy tor.
Początkowo reprezentował rzeszowskie kluby, a następnie przez kilka lat występował w Polonii Bydgoszcz.
W 1955 roku powrócił do Rzeszowa, gdzie stał się jednym z filarów miejscowej Stali. Pełnił jednocześnie funkcję zawodnika i trenera.
Jako pierwszy rzeszowski żużlowiec został powołany do reprezentacji Polski. W narodowych barwach zadebiutował podczas spotkania ze Szwecją w Sztokholmie.
Jednym z najważniejszych osiągnięć w jego karierze był awans Stali Rzeszów do I ligi w 1957 roku. Nazimek miał wówczas ogromny udział zarówno w sportowym przygotowaniu zespołu, jak i jego wynikach na torze.
Jego rozwijającą się karierę przerwała tragedia, która na zawsze zapisała się w historii rzeszowskiego żużla.
Dramat na torze. Tysiące osób żegnały zawodnika
12 lipca 1959 roku na stadionie w Rzeszowie rozgrywano towarzyski mecz pomiędzy miejscową Stalą a Legią Warszawa.
Po czterech wyścigach wynik spotkania był remisowy i wynosił 12:12. W piątym biegu na torze pojawili się Eugeniusz Nazimek i Józef Batko ze Stali oraz Paweł Waloszek i Stanisław Kaiser z Legii.
Nazimek prowadził w wyścigu. Podczas jazdy z jego motocykla odpadł jednak podnóżek. Zawodnik stracił równowagę i uderzył w bandę.
Gdy próbował się podnieść, najechał na niego Stanisław Kaiser. Obrażenia okazały się śmiertelne.
Zawody natychmiast przerwano. Tragiczne wydarzenie wstrząsnęło kibicami i całym środowiskiem żużlowym.
Dwa dni później, 14 lipca 1959 roku, Eugeniusza Nazimka żegnało około 15 tysięcy osób. Zawodnik został pochowany na cmentarzu w rodzinnej Przybyszówce.
Jego śmierć stała się jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii rzeszowskiego sportu.
Memoriał z ponad czterdziestoletnią tradycją
Pierwszy oficjalny Memoriał Eugeniusza Nazimka rozegrano w 1983 roku. Od tamtej pory zawody stały się ważnym elementem tradycji rzeszowskiego żużla.
Turniej przez kolejne dekady gromadził zawodników z różnych części Polski, a także reprezentantów zagranicznych klubów.
Na liście jego triumfatorów znajdują się żużlowcy reprezentujący różne pokolenia, od zawodników pamiętających początki współczesnej rywalizacji ligowej po sportowców znanych obecnym kibicom.
W 2025 roku memoriał wygrał Jakub Jamróg. Na podium stanęli również Keynan Rew i Michał Curzytek.
Tegoroczna edycja przyniesie nowego triumfatora, ponieważ ubiegłorocznego zwycięzcy zabraknie na liście startowej.
Choć przez lata zmieniały się składy drużyn, zasady rozgrywek oraz żużlowa rzeczywistość, memoriał zachował swój najważniejszy charakter. Jest nie tylko wydarzeniem sportowym, ale również okazją do przypomnienia historii człowieka, który przyczynił się do rozwoju tej dyscypliny w Rzeszowie.
Ile kosztują bilety na Memoriał Nazimka?
Organizatorzy przewidzieli trzy podstawowe kategorie biletów na niedzielne zawody.
Bilet normalny kosztuje 40 złotych, natomiast za ulgowy trzeba zapłacić 20 złotych. Z ulgi mogą korzystać m.in. uprawnieni uczniowie, studenci do 26. roku życia, emeryci, renciści oraz osoby z niepełnosprawnościami.
Najmłodsi kibice, którzy nie ukończyli 13 lat, mogą obejrzeć zawody za symboliczną złotówkę.
Turniej odbędzie się na Stadionie Miejskim przy ulicy Hetmańskiej w Rzeszowie. Początek rywalizacji zaplanowano na godzinę 13:30 w niedzielę, 11 października.
Dla sympatyków czarnego sportu będzie to okazja do zobaczenia rywalizacji zawodników różnych klubów, a dla rodzin z dziećmi propozycja wspólnego spędzenia niedzielnego popołudnia.
Przede wszystkim jednak XXXIV Memoriał Eugeniusza Nazimka będzie przypomnieniem sportowej historii Rzeszowa i postaci zawodnika, którego nazwisko na trwałe zapisało się w dziejach miejscowej Stali.
Komentarze (0)