Największy projekt w historii podkarpackiej straży
Wartość inwestycji to blisko 77 mln zł. To największe tego typu przedsięwzięcie realizowane dotąd przez PSP na Podkarpaciu. Modernizacja obejmie 38 budynków komend o łącznej powierzchni ponad 53 tys. m². Projekt ma jeden główny cel: stworzenie bardziej nowoczesnego i odpornego systemu reagowania na zagrożenia – zarówno te codzienne, jak i związane ze zmianami klimatycznymi.
Co dokładnie się zmieni?
To nie będzie zwykły remont. Zakres prac jest szeroki i obejmuje m.in.:
- kompleksową termomodernizację budynków,
- wymianę okien i drzwi,
- modernizację systemów grzewczych,
- instalację nowoczesnych technologii zarządzania energią.
Dodatkowo w wielu jednostkach pojawią się:
- instalacje fotowoltaiczne,
- pompy ciepła,
- magazyny energii,
- inteligentne systemy zarządzania (BMS).
Brzmi technicznie? W praktyce oznacza to jedno – niższe zużycie energii i bardziej ekologiczne funkcjonowanie jednostek.
Efekt? Mniej energii, mniej emisji
Liczby robią wrażenie. Po zakończeniu inwestycji:
- zużycie energii spadnie z ponad 10,6 tys. MWh do ok. 4,4 tys. MWh rocznie,
- emisja gazów cieplarnianych zmniejszy się o ponad 1,5 tys. ton rocznie.
To nie tylko oszczędności, ale też realny wpływ na środowisko.
Lepsze warunki dla strażaków
Na modernizacji skorzystają także ludzie. Projekt obejmuje poprawę warunków służby dla ponad 1700 funkcjonariuszy i pracowników PSP.
W planach są również rozwiązania zwiększające komfort i dostępność:
- windy dla osób z niepełnosprawnościami,
- zielone dachy,
- zbiorniki na wodę deszczową.
To oznacza bardziej nowoczesne i funkcjonalne jednostki.
Unijne wsparcie i długi horyzont
Projekt jest współfinansowany z Funduszy Europejskich w ramach programu na lata 2021–2027. Dofinansowanie wynosi ponad 65 mln zł. Zakończenie inwestycji planowane jest na 2028 rok.
Więcej niż remont
Choć na pierwszy rzut oka to „tylko” modernizacja budynków, w praktyce chodzi o coś więcej. To inwestycja w bezpieczeństwo, efektywność działania i przygotowanie służb na wyzwania przyszłości.
Bo w przypadku straży pożarnej liczy się każda sekunda. A nowoczesne zaplecze może sprawić, że tych sekund… będzie więcej do wykorzystania.
Komentarze (0)