- Blisko 2000 dzieci opowiedziało o swoich problemach
- „Chciałabym mieć koleżankę”. Samotność wśród dzieci
- Brak wiary w siebie zaczyna się znacznie wcześniej
- Jak pomóc dziecku, które nie wierzy w siebie?
- Co zmienia się po udziale w Akademii Przyszłości?
- Raport Akademii Przyszłości. Gdzie można go przeczytać?
Trzynastoletnia Iza świetnie radzi sobie z matematyką i ma talent plastyczny. Potrafi rozwiązywać trudne zadania i godzinami rysować. W przyszłości chciałaby zostać graficzką komputerową. Jest jednak coś, co wydaje jej się znacznie trudniejsze niż najbardziej skomplikowane szkolne zadania - nawiązanie znajomości.
Ośmioletni Bartek uwielbia koszykówkę. Marzy o tym, żeby zostać najlepszym koszykarzem na świecie i mieć własną drużynę. Na razie jednak najczęściej gra sam. Chłopiec ma wadę wymowy, z powodu której był wyśmiewany przez rówieśników. Dziś rzadko zabiera głos, obawiając się kolejnych przykrych komentarzy.
Historie Izy i Bartka znalazły się w materiałach Akademii Przyszłości, która 13 października opublikowała raport poświęcony problemom najmłodszych. Dokument pokazuje, że dziecięce marzenia często dotyczą nie rzeczy materialnych czy wielkich osiągnięć, ale czegoś znacznie prostszego - akceptacji, przyjaźni i poczucia, że jest się dla kogoś ważnym.
Blisko 2000 dzieci opowiedziało o swoich problemach
Raport zatytułowany „Czy dzieciństwo jest dziś dziecinnie proste?” powstał na podstawie doświadczeń dzieci objętych programem Akademia Przyszłości, w tym informacji zawartych w formularzach zgłoszeniowych.
Najmłodsi opowiadali o swoich zainteresowaniach, marzeniach, radościach, trudnościach i tym, co chcieliby zmienić w swoim życiu.
Wnioski pokazują skalę problemów, z którymi mierzą się podopieczni organizacji.
58%
nie wierzy we własne możliwości
36%
ma trudności w relacjach z rówieśnikami
32%
zmaga się z nieśmiałością
Za tymi liczbami kryją się konkretne doświadczenia. Dzieci mówią o poczuciu osamotnienia, trudnościach w nawiązywaniu znajomości i przekonaniu, że są mniej wartościowe od swoich rówieśników.
Jak zauważa psycholog dr Kamila Olga Stępień-Rejszel, najmłodszym nie zawsze wystarcza sama fizyczna obecność dorosłych.
Potrzebują naszej uważnej obecności. Potrzebują dorosłych, którzy nie tylko są obok, ale potrafią naprawdę zobaczyć, co dzieje się w ich świecie - podkreśla ekspertka.
„Chciałabym mieć koleżankę”. Samotność wśród dzieci
Jednym z najważniejszych problemów opisanych w raporcie jest samotność. Nie zawsze oznacza ona fizyczne odizolowanie od innych osób. Dziecko może codziennie chodzić do szkoły, uczestniczyć w zajęciach i przebywać w grupie rówieśników, a mimo to nie mieć nikogo, z kim czuje się naprawdę blisko.
Tak jest w przypadku 13-letniej Izy. Dziewczynka ma wiele zainteresowań i umiejętności, jednak rozmowa z nieznajomą osobą stanowi dla niej ogromne wyzwanie.
Mogę Ci narysować 30 królików lub rozwiązać wszystkie zadania z matematyki z gwiazdką, tylko nie każ mi do kogoś podejść i się odezwać - mówi nastolatka.
Jej marzeniem nie jest drogi prezent czy egzotyczna podróż. Chciałaby po prostu mieć koleżankę. Sama uważa jednak, że spełnienie tego pragnienia jest mało realne.
Podobne trudności przeżywa ośmioletni Bartek. Chłopiec lubi sport i z uśmiechem opowiada o koszykówce. Jednocześnie doświadczenia związane z wyśmiewaniem jego wady wymowy sprawiły, że ogranicza kontakty z innymi dziećmi.
Woli milczeć, niż ponownie narazić się na przykre komentarze.
Historie opisane przez Akademię Przyszłości pokazują, że samotność najmłodszych nie zawsze jest widoczna na pierwszy rzut oka. Może ukrywać się za nieśmiałością, wycofaniem lub pozorną obojętnością.
Brak wiary w siebie zaczyna się znacznie wcześniej
Kolejnym problemem, na który zwraca uwagę raport, jest niska samoocena.
W rozmowach z przedstawicielami Akademii Przyszłości dzieci określają siebie jako osoby bez talentu, nielubiane, niepotrzebne czy niewystarczająco dobre.
Takie przekonania mogą wpływać na ich codzienne funkcjonowanie. Dziecko, które uważa, że i tak sobie nie poradzi, może unikać podejmowania nowych wyzwań, rzadziej zgłaszać się podczas lekcji i rezygnować z rozwijania zainteresowań.
Podobnie jest w relacjach z rówieśnikami. Strach przed odrzuceniem bywa tak silny, że nawet rozpoczęcie zwykłej rozmowy staje się dużym wyzwaniem.
W raporcie Akademia Przyszłości zwraca również uwagę na znaczenie doświadczeń szkolnych. Wyśmiewanie, krytyczne komentarze czy brak akceptacji ze strony grupy mogą negatywnie wpływać na to, w jaki sposób dziecko postrzega samo siebie.
Problem nie sprowadza się więc wyłącznie do nieśmiałości. Chodzi także o przekonanie najmłodszych, że nie zasługują na uwagę, przyjaźń czy sukces.
Jak pomóc dziecku, które nie wierzy w siebie?
Autorzy raportu podkreślają, że jednym z najważniejszych elementów wsparcia jest indywidualna uwaga poświęcana dziecku.
Nie zawsze potrzebne są wielkie działania. Znaczenie mają regularna rozmowa, zainteresowanie codziennymi doświadczeniami najmłodszych i dostrzeganie ich nawet niewielkich osiągnięć.
Na takim podejściu opiera się działalność Akademii Przyszłości.
Każde dziecko uczestniczące w programie otrzymuje wsparcie indywidualnego wolontariusza lub wolontariuszki. Spotkania odbywają się raz w tygodniu.
Podczas wspólnie spędzanego czasu wolontariusze poznają zainteresowania podopiecznych, pomagają im rozpoznawać mocne strony i wspierają w przezwyciężaniu codziennych trudności.
Celem programu nie jest wyłącznie poprawa szkolnych wyników. Ważne jest również budowanie poczucia własnej wartości, rozwijanie samodzielności i wzmacnianie odwagi w podejmowaniu nowych wyzwań.
Organizatorzy podkreślają, że dziecko potrzebuje osoby, która potrafi zauważyć jego możliwości nawet wtedy, gdy ono samo jeszcze ich nie dostrzega.
Co zmienia się po udziale w Akademii Przyszłości?
Dane dotyczące dzieci, które ukończyły poprzednią edycję programu, pokazują pozytywne zmiany deklarowane po zakończeniu wsparcia.
Według Akademii Przyszłości:
-
82 proc. dzieci wierzy we własne możliwości.
-
80 proc. chętniej podejmuje nowe wyzwania.
-
77 proc. ma większą pewność siebie.
-
77 proc. potrafi nazwać swoje sukcesy.
Są to wyniki dotyczące uczestników programu po jego zakończeniu. Nie stanowią one jednak dowodu, że wszystkie zaobserwowane zmiany wynikają wyłącznie z udziału w Akademii.
O znaczeniu programu opowiada również 20-letnia dziś Ania, która w przeszłości korzystała ze wsparcia Akademii Przyszłości.
Bycie podopieczną Akademii Przyszłości pozwoliło mi rozwinąć skrzydła i jestem za to ogromnie wdzięczna! - wspomina absolwentka.
Akademia Przyszłości jest ogólnopolskim programem społecznym wspierającym dzieci z niską samooceną. Każdego roku obejmuje pomocą około dwóch tysięcy najmłodszych.
Raport Akademii Przyszłości. Gdzie można go przeczytać?
Najnowsza publikacja Akademii Przyszłości została podzielona na trzy główne części dotyczące samotności, braku wiary w siebie oraz odrzucenia.
Oprócz historii dzieci znalazły się w niej wypowiedzi ekspertów, przedstawicieli szkół oraz dane z innych badań poświęconych sytuacji najmłodszych.
Pełny raport „Czy dzieciństwo jest dziś dziecinnie proste?” jest dostępny bezpłatnie na stronie Akademii Przyszłości.
Osoby zainteresowane wsparciem programu mogą również zostać darczyńcami. Na stronie Akademii Przyszłosci można poznać historie dzieci, ich trudności i marzenia oraz przekazać środki na realizację indywidualnego wsparcia.
Raport przypomina o czymś, co w codziennym pośpiechu łatwo przeoczyć. Dzieci nie zawsze potrafią wprost powiedzieć, że czują się samotne, odrzucone lub niewystarczająco dobre. Czasem zamiast mówić o problemach, opowiadają o marzeniu, żeby ktoś chciał się z nimi pobawić, usiąść w szkolnej ławce albo po prostu porozmawiać.
Komentarze (0)