Igor Polak dołącza do wyjątkowego grona
W tej prestiżowej, europejskiej sieci Rzeszowianin zasiądzie obok burmistrzów największych miast, unijnych działaczy oraz prawdziwych legend sportu z Monako, Francji, Włoch czy Holandii. Co najciekawsze – Igor Polak jest w tym gronie jedynym czynnie startującym, zawodowym sportowcem i jednocześnie najmłodszą postacią w całej Europie.
Od gokartów z wypożyczalni do Formuły 4 i Brukseli
Droga młodego kierowcy do tego miejsca to gotowy scenariusz na film. Igor Polak swoją przygodę zaczynał od amatorskich gokartów w sieciowych wypożyczalniach, skąd trafił bezpośrednio za stery potężnego bolidu Formuły 4. Doskonale wie, jak trudny, zamknięty i astronomicznie drogi potrafi być ten świat.
Jako Ambasador SANE, Polak stawia sobie jasny cel: chce całkowicie zdemitologizować motorsport w oczach młodych ludzi.
"Chcę pokazywać Wam wyścigi od kuchni – ten surowy 'brud padoku', ciężką pracę inżynierów, stres i pot na treningach. Chcę udowodnić młodym ludziom w całej Europie, że w sporcie liczy się przede wszystkim serce do walki i determinacja, a nie tylko nielimitowany budżet" – zapowiada młody kierowca.
Co ta unijna nominacja oznacza dla Rzeszowa i Podkarpacia?
Oficjalny tytuł prosto z Brukseli to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim realne korzyści dla regionu. Sukces Igora Polaka przekłada się na konkretne możliwości, które otwierają przed jego zespołem zupełnie nowe drzwi:
- Unijna pieczęć jakości – bezpłatne warsztaty kartingowe dla dzieci i młodzieży, które team organizuje w Rzeszowie, zyskują oficjalne uznanie sieci SANE. To zielone światło do pozyskiwania międzynarodowych grantów na rozbudowę bazy szkoleniowej na Podkarpaciu.
- Bezpośredni dostęp do europejskich elit – rzeszowski zespół zyskuje bezpośrednie wejście do Brukseli i międzynarodowego networkingu z największymi ośrodkami sportowymi w Europie.
- Argument dla globalnych sponsorów – status unijnego ambasadora to potężna karta przetargowa w rozmowach biznesowych, co ułatwi przejście do jeszcze wyższych i szybszych serii wyścigowych.
Rzeszów głośno brzmi w Europie
Młody ambasador nie zapomina o wsparciu, jakie otrzymał na swojej drodze. W poście ogłoszającym swój sukces skierował ogromne podziękowania dla Stowarzyszenia Sportowego ZMM MAXPOL, zespołu Maffi Racing oraz władz miasta – Prezydenta Rzeszowa Konrada Fijołka i Wiceprezydenta Marcina Deręgowskiego.
Rzeszów dumnie nosi tytuł Europejskiego Miasta Sportu 2026, a ten historyczny awans młodego kierowcy do struktur unijnych jest kolejnym twardym dowodem na to, że stolica Podkarpacia ma dziś ogromną siłę przebicia w Europie.
Wszystko wskazuje na to, że to dopiero początek. Jak zapowiada sam Igor: „Dopiero wrzucam wyższy bieg!”. Trzymamy kciuki za kolejne sukcesy!
Komentarze (0)