reklama

Pobiegł w garniturze dla chorego Antosia. Efekt zbiórki zaskakuje

Opublikowano:
Autor:

Pobiegł w garniturze dla chorego Antosia. Efekt zbiórki zaskakuje - Zdjęcie główne
Autor: Paweł Dubiel/ Nowiny | Opis: Półmaraton Rzeszowski w garniturze

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Rytm SercaAkcja dr. Marcina Króla, który pobiegł w Półmaratonie Rzeszowskim w garniturze dla Antosia chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, przyniosła imponujący efekt. Na jego skarbonce w serwisie Siepomaga udało się zebrać już ponad 40 000zł, a wsparcia udzieliły ponad 1100 osób.
reklama

Nietypowy bieg zamienił się w realną pomoc

O akcji rzeszowskiego lekarza było głośno już w czasie półmaratonu. Dr Marcin Król zwrócił uwagę uczestników i kibiców, biegnąc w garniturze, ale - jak opisywaliśmy wcześniej - za tym nietypowym strojem stał ważny i bardzo konkretny cel. Chodziło o wsparcie Antosia z okolic Nowej Sarzyny, który choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a.

Jak podkreślał sam Marcin Król, jego skarbonka została podłączona do głównej zbiórki dla chłopca, a wszystkie wpłaty trafiają bezpośrednio właśnie tam.

Kwota zbiórki przekroczyła 40 tysięcy złotych

reklama

Dziś wiadomo już, że akcja przyniosła bardzo mocny efekt. Według danych widocznych na stronie Siepomaga, na skarbonce „Półmaraton w garniturze dla Antosia” zebrano ponad 40 000 zł, co oznacza 4000 proc. pierwotnie założonego celu. Wsparcia udzieliły ponad 1100 osób.

To pokazuje, że pomysł, który na trasie półmaratonu przyciągał wzrok, przełożył się na realną i konkretną pomoc. W tym przypadku garnitur nie był więc tylko symbolem, ale też skutecznym sposobem na poruszenie ludzi i zachęcenie ich do działania.

To historia, która nadal może pomagać

reklama

Na stronie zbiórki wciąż można wesprzeć akcję. Organizator przypomina tam krótko: „Przebiegnę półmaraton w garniturze dla Antosia”, a sama skarbonka nadal działa.

Historia rzeszowskiego lekarza pokazuje, że czasem jeden nietypowy gest potrafi uruchomić naprawdę dużą falę dobra. A to już ten moment, kiedy człowiek patrzy na licznik i myśli: no dobrze, tu naprawdę ktoś pobiegł po coś więcej niż medal.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo