Setka na liczniku, ale życie toczy się dalej
Dożycie stu lat wciąż robi wrażenie. Na Podkarpaciu nie jest to jednak pojedynczy przypadek. Według danych Podkarpackiego NFZ takich osób jest obecnie 435.
Co ciekawe, ich kontakt ze służbą zdrowia nie ogranicza się wyłącznie do nagłych sytuacji. 323 osoby korzystały z podstawowej opieki zdrowotnej. To właśnie lekarz rodzinny często jest pierwszym ogniwem w systemie opieki nad seniorem – może kontrolować stan zdrowia, zlecać badania i kierować do specjalistów.
Niektórzy potrzebują jednak znacznie bardziej intensywnego wsparcia. 81 stulatków w analizowanym okresie wymagało pomocy zespołów ratownictwa medycznego.
Nie tylko leczenie, ale też sprawność
Jedną z ciekawszych informacji w zestawieniu NFZ jest liczba osób korzystających z rehabilitacji. 52 stulatków ma rehabilitację prowadzoną w domu.
To pokazuje, że w bardzo podeszłym wieku liczy się nie tylko leczenie konkretnych chorób. Równie ważne może być utrzymanie sprawności, możliwości poruszania się i jak największej samodzielności.
W przypadku części pacjentów potrzebna jest również regularna pomoc innych osób. 37 mieszkańców regionu korzysta z pielęgniarskiej opieki długoterminowej.
Serce, wzrok i sprawność pod kontrolą
Jeśli chodzi o specjalistów, najwięcej stulatków pozostaje pod opieką kardiologów. Z tej formy pomocy korzysta 16 osób.
W zestawieniu pojawiają się także okuliści, chirurdzy, ortopedzi, laryngolodzy czy neurolodzy. To pokazuje, że nie ma jednego „modelu” zdrowia osoby po setnych urodzinach. Każdy pacjent może potrzebować zupełnie innego rodzaju pomocy.
Część stulatków trafia również do szpitali. Wśród danych NFZ znajdują się między innymi pobyty na oddziałach chorób wewnętrznych, chorób płuc, kardiologicznych i geriatrycznych.
Czy jest recepta na sto lat?
Same statystyki medyczne nie odpowiadają jednak na najciekawsze pytanie: co sprawia, że niektórzy dożywają setki?
Nie istnieje jedna recepta na długowieczność. Znaczenie mogą mieć zarówno geny, jak i styl życia, aktywność, sposób odżywiania, relacje społeczne czy odpowiednio prowadzona profilaktyka.
Dane NFZ są więc ciekawym spojrzeniem na życie najstarszych mieszkańców regionu, ale mogą być też wskazówką dla młodszych. O kondycję w wieku 100 lat nie zaczyna się przecież dbać w wieku 99 lat.
Regularne badania, ruch, rozsądna dieta i reagowanie na niepokojące objawy to rzeczy, które mogą mieć znaczenie przez kolejne dekady. A 435 stulatków mieszkających na Podkarpaciu jest najlepszym dowodem na to, że życie po dziewięćdziesiątce czy setnych urodzinach wcale nie musi oznaczać wycofania się z codzienności.
Komentarze (0)