Po październikowym przedstawieniu „Porwanie Europy”, które otworzyło cykl występów teatru w Rzeszowie, przed widzami kolejne spotkania z klasyką polskiej sceny. 24 listopada na scenie Instytutu Teologiczno-Pastoralnego pojawi się „Zemsta” Aleksandra Fredry, natomiast 19 grudnia widzowie zobaczą „Starą-Nową Pastorałkę”.
„Zemsta” wciąż zaskakuje aktualnością
Fredrowski spór Cześnika i Rejenta o mur od niemal dwóch stuleci bawi kolejne pokolenia. W inscenizacji Teatru Klasyki Polskiej dobrze znana historia staje się również okazją do spojrzenia na ludzką zawziętość, ambicję i potrzebę stawiania granic między sobą.
Cześnik i Rejent nie potrafią dojść do porozumienia, a ich konflikt komplikuje się jeszcze bardziej za sprawą miłosnych perypetii i intryg. W centrum pozostaje jednak pytanie, czy mury, które ludzie budują między sobą, można jeszcze zburzyć.
Spektakl odbędzie się 24 listopada o godz. 10:00 oraz 19:00. Wieczorne przedstawienie jest skierowane do szerokiej publiczności.
W grudniu czas na polską tradycję
Drugą propozycją będzie „Stara-Nowa Pastorałka”. To spektakl szczególnie dobrze wpisujący się w przedświąteczny czas. Reżyser Jerzy Machowski sięga po staropolskie teksty szopek oraz „Pastorałkę” Leona Schillera, tworząc opowieść o wspólnocie, wierze i potrzebie duchowego zakorzenienia.
Na scenie pojawią się dobrze znane postaci i motywy - pasterze, Herod, Śmierć czy Bóg stwarzający świat. Ważnym elementem przedstawienia będzie muzyka Marii Pomianowskiej, wykorzystująca dawne instrumenty, m.in. fidel płocką, sukę biłgorajską i kobyz.
„Stara-Nowa Pastorałka” zostanie wystawiona 19 grudnia o godz. 19:00 w Instytucie Teologiczno-Pastoralnym w Rzeszowie przy ul. Witolda 11A.
Dwa spektakle, dwa zupełnie różne klimaty, ale wspólny mianownik - spotkanie z polską klasyką w teatralnej formie. Dla widzów to okazja, by dobrze znane historie zobaczyć nie tylko jako szkolne lektury, ale jako opowieści, które nadal potrafią bawić, wzruszać i skłaniać do refleksji.
Bilety można kupić tutaj.
Komentarze (0)