„Serce w plecaku” zabrzmiało w Waszyngtonie
„Serce w plecaku” od dziesięcioleci kojarzone jest z polską tradycją wojskową. Pieśń była śpiewana przez żołnierzy, a jej tekst, mimo lekkiej i melodyjnej formy, niesie opowieść o rozłące, tęsknocie oraz uczuciach towarzyszących ludziom znajdującym się daleko od domu.
Właśnie ten utwór członkowie Chóru Służb Mundurowych z Rzeszowa zdecydowali się wykonać podczas wizyty w Białym Domu.
To była dla nas szczególna chwila także z jeszcze jednego powodu. W tym niezwykłym miejscu zaśpiewaliśmy „Serce w plecaku” - polską pieśń żołnierską, która przed laty towarzyszyła Polakom na wielu wojennych szlakach, niosąc ze sobą tęsknotę, nadzieję i myśl o tych, którzy pozostali w domu - przekazali przedstawiciele chóru.
Muzycy podkreślili, że był to jeden z najbardziej symbolicznych momentów ich pobytu w Stanach Zjednoczonych.
Link do występu: https://www.facebook.com/reel/878692465328518
Wyjątkowa wizyta rzeszowskich artystów
Chór poinformował również, że jego członkowie mieli okazję zobaczyć Biały Dom po prowadzonych tam w ostatnim czasie pracach. Sam kompleks jest obecnie objęty szeregiem inwestycji i zmian. W sierpniu 2026 roku w oficjalnych materiałach administracji USA informowano między innymi o pracach dotyczących samego Białego Domu i jego otoczenia.
Wizyta rzeszowskiego chóru miała jednak przede wszystkim wymiar kulturalny i symboliczny.
Trudno o bardziej symboliczny moment podczas naszej amerykańskiej podróży. To kolejny dzień, który pozostanie z nami na długo - pełen historii, wzruszeń i polskich akcentów w samym sercu Stanów Zjednoczonych - napisali chórzyści.
Polska pieśń wykonana w Waszyngtonie stała się tym samym jednym z najmocniejszych akcentów ich podróży.
Kim jest Chór Służb Mundurowych z Rzeszowa?
Chór Służb Mundurowych działa w Rzeszowie i skupia osoby związane ze środowiskiem formacji mundurowych. Kierownikiem artystycznym zespołu jest dr hab. Anna Marek-Kamińska, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego. Prezesem chóru jest mjr Krzysztof Żybura.
Zespół regularnie bierze udział w koncertach patriotycznych oraz wydarzeniach związanych z ważnymi rocznicami historycznymi.
Rzeszowianie mogli usłyszeć chór chociażby 1 sierpnia podczas obchodów 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.
Podczas koncertu przed Fontanną Multimedialną Chór Służb Mundurowych występował razem z innymi chórami, orkiestrą ArtEnsemble Resovia oraz solistami. Całość odbywała się pod kierownictwem prof. Anny Marek-Kamińskiej.
Co ciekawe, również wtedy w repertuarze znalazło się „Serce w plecaku”.
Pieśń dobrze znana rzeszowskiej publiczności
Podczas sierpniowego koncertu w Rzeszowie wykonywano cały zestaw polskich utworów patriotycznych i wojskowych. Oprócz „Serca w plecaku” znalazły się wśród nich m.in. „Warszawianka”, „Pałacyk Michla”, „Modlitwa obozowa”, „Czerwone Maki”, „Karpacka Brygada”, „Siekiera, motyka” oraz „Warszawskie dzieci”.
Kilka tygodni później jedna z tych pieśni wybrzmiała tysiące kilometrów od Podkarpacia.
Dla chóru wykonanie jej podczas wizyty w Białym Domu było nie tylko elementem artystycznej podróży, ale również okazją do zaprezentowania polskiej tradycji w Stanach Zjednoczonych.
Polski akcent w stolicy Stanów Zjednoczonych
Biały Dom należy do najbardziej rozpoznawalnych budynków w Waszyngtonie. Od końca XVIII wieku jest związany z amerykańską prezydenturą i przez dziesięciolecia stał się jednym z symboli Stanów Zjednoczonych.
W ostatnich miesiącach wokół kompleksu prowadzone są również inwestycje i przygotowywane kolejne zmiany. 1 października zatwierdzono m.in. plany nowego podziemnego centrum kontroli bezpieczeństwa dla osób odwiedzających Biały Dom. Obiekt ma w przyszłości zastąpić część tymczasowej infrastruktury używanej podczas kontroli gości.
Tym razem z perspektywy Podkarpacia najważniejszy był jednak inny szczegół - w jednym z najbardziej znanych miejsc w Waszyngtonie zabrzmiała polska pieśń w wykonaniu chóru z Rzeszowa.
Dla jego członków była to - jak sami podkreślają - jedna z chwil, które zapamiętają szczególnie długo.
Komentarze (0)